Posiedzenie nr 6 w dniu 22-12-2015 (2. dzień obrad)

14. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Lidia Burzyńska:

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Moje pytanie dotyczy dwóch rozporządzeń funkcjonujących w polskiej oświacie, a konkretnie braku spójności w rozporządzeniu dotyczącym nauczania indywidualnego, jak również w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych. Może pozwolicie państwo, że posłużę się przykładem, łatwiej będzie zrozumieć, na czym polega brak spójności, oczywiście w niektórych elementach, w niektórych zapisach tych wyżej wymienionych rozporządzeń. Oczywiście tutaj jeszcze pragnę nadmienić, że te rozporządzenia nie są nowe - jedno funkcjonuje w oświacie od 2012 r., a drugie od 2014 r., znowelizowane.

    Uczeń nauczany indywidualnie musi realizować obowiązkowe zajęcia edukacyjne wynikające z ramowego planu nauczania danego typu i rodzaju szkół. Tak więc posłużę się przykładem Jasia Kowalskiego, ucznia klasy VI szkoły podstawowej, z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym, który - zakładając, że rok szkolny ma 36 tygodni - ma przydzieloną, uwaga, maksymalną ilość godzin z przedziału godzin, przewidzianą dla takich uczniów klas IV-VI, czyli 10 godzin tygodniowo. Tak więc jeśli założymy, że etap edukacyjny to są 3 lata, nasz Jaś Kowalski w całym cyklu edukacyjnym zrealizował 1080 godzin, natomiast dla takiego ucznia ilość godzin zgodnie z ramowym planem nauczania to 2295. Zatem rachunek jest prosty. Na jakiej podstawie Jaś Kowalski kończy szkołę podstawową? Ta sama sytuacja dotyczy również ucznia, który będąc w normie intelektualnej, w trakcie nieszczęśliwych wypadków w cyklu edukacyjnym realizuje nauczanie indywidualne. Dziękuję bardzo.