Posiedzenie nr 31 w dniu 29-11-2016 (1. dzień obrad)

5. i 6. punkt porządku dziennego:


  5. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy Prawo oświatowe (druk nr 1030).
  6. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy Przepisy wprowadzające ustawę Prawo oświatowe (druk nr 1031).

Poseł Lidia Burzyńska:

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Rzec by się tutaj chciało: skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Ale przechodzę do konkretów.

    System informacji oświatowej, proszę państwa, to elektroniczny system baz danych służący do gromadzenia informacji o szkołach, nauczycielach oraz uczniach, utworzony na podstawie ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o systemie informacji oświatowej.

    I zacznę od pytania, bo minuta trwa krótko. Pani minister, czy dane z systemu informacji oświatowej są podstawą wiedzy o szkołach, placówkach, nauczycielach? Bo dzisiaj w wypowiedziach opozycji wybrzmiało, że niekoniecznie te dane są wiarygodne. A dlaczego? Ano dlatego. Kiedy tutaj przedstawiane były dane statystyczne pokazujące, że 27% gimnazjów na dzień dzisiejszy posiada klasopracownie, a szkół podstawowych 18%, to jedna z pań posłanek (Dzwonek) Platformy Obywatelskiej powiedziała, że to jest nieprawda, że my nie chodzimy do szkół.

    I druga rzecz, muszę się odnieść do Częstochowy, której nazwa dzisiaj tak tutaj wybrzmiewa. Tak, dane, które pani minister przywiozła do Częstochowy i zobrazowała, są to dane właśnie z systemu informacji oświatowej. I mowa jest o tym, że 39 nauczycieli w Częstochowie będzie zatrudnionych, ale, umówmy się, nie w wygaszanych gimnazjach, tylko w 8-klasowej szkole i 4-letnich liceach ogólnokształcących.

    Proszę państwa, słuchajmy, bo gra słowami doprowadza do takiego chaosu, jaki państwo wprowadzacie. Mówię to do opozycji totalnej. Dziękuję bardzo.