Posiedzenie nr 43 w dniu 09-06-2017 (3. dzień obrad)

26. punkt porządku dziennego: 

Informacja o działalności rzecznika praw dziecka za rok 2016 wraz z uwagami o stanie przestrzegania praw dziecka (druk nr 1465) wraz ze stanowiskiem Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (druk nr 1558).

Poseł Lidia Burzyńska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przysłuchiwałam się bardzo wnikliwie zarówno sprawozdaniu przedstawionemu przez pana rzecznika podczas posiedzenia komisji edukacji, jak i dzisiejszej tutaj debacie oraz pytaniom i zgadzam się z panem posłem z Platformy Obywatelskiej, że twarz dziecka nie ma barw politycznych. Pójdę jeszcze dalej - wszystkie działania powinny być nakierowane na to, aby wypełnić słowa św. Jana Pawła II, że na twarzy dziecka powinien zawsze gościć uśmiech.

    (Poseł Marek Rząsa: Mówiłem to.)

    Mam jedno pytanie do pana rzecznika, ponieważ nie dopatrzyłam się tej informacji ani w pana wypowiedzi, ani w tym opasłym sprawozdaniu przedstawionym nam wszystkim. Jakie działania podejmuje pan w celu złagodzenia takiego zjawiska... Ja wiem, że pojęcie eurosieroctwa nie ma pozytywnego wydźwięku, niemniej jednak taka sytuacja ma miejsce. Badania były przeprowadzone w 2008 r., w 2014 r. i jednoznacznie z nich wynika, że problem właśnie tych dzieci opuszczonych, szczególnie po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, występuje. Szczęście mają te dzieci, które zostają pod opieką jednego z rodziców, natomiast gorzej, jeżeli zostają pod opieką dziadków czy dalszych krewnych. A dziecko jako człowiek (Dzwonek), który na etapie rozwoju wykorzystuje pewne słabości, widzi, że ta tęsknota za rodzicem i niesprawność opiekuńcza powodują, że może sobie pozwolić na pewne jakieś niedociągnięcia. Proszę mi powiedzieć, bo tej informacji mi brakuje, jakie działania są podejmowane. Dziękuję bardzo. (Oklaski)